O smoku i dzielnym rycerzu

No, OK, wiem, że to nie jest ani tematyka, ani estetyka, ani być może poziom typowy dla tego miejsca. Czytelnik ma prawo czuć się oszukany, bo przecież oczekiwał Kompostowni, a dostał takie bardziej Szkło kontaktowe. Cóż mogę powiedzieć na swoją obronę? Odreagowuję sytuację w pracy.   My, Król, Wybraniec Boga, Opiekun Swego Ludu, Obrońca Wdów […]

Jestem męski jak Volvo

Wiele lat temu przyjaciel, który ćwiczył się wówczas w trudnym zawodzie psychologa, zrobił mi test. Chyba byłem mu potrzebny jako grupa kontrolna do pracy zaliczeniowej, czy coś w tym stylu. Test miał zapewne jakąś mądrą nazwę, której dzisiaj nie pamiętam, ale generalnie chodziło o sprawdzenie, na ile mocno delikwent identyfikuje się z tradycyjnie pojmowaną męskością […]